Zero.
Dawno nie pisałem. Nadrobię. Prawdopodobnie.
Siedząc/leżąc na łóżku i rozkminiając o wszystkim mam nagły przypływ myśli i mógłbym pisać i pisać..ale kiedy siadam przy komputerze, wszystkie myśli zamieniają się w nicość i moją głowę ogarnia pustka. Na szczęście chociaż jedna myśl została nienaruszona:
Jakie to okropne, że istnieją takie paradoksy, jak ten: Człowiek musi zakładać maskę, jeśli chce zachować twarz.
M.
